blog

piątek, 7 marca 2008

Total green

Kocham te buty. Kupiłam dziś AVANTI i w środki był katalog "Venezii" z nową kolekcją na wiosnę i lato. Jestem chora na te buty, postaram się znaleźć podobne tylko że tańsze. Ich cena to 219 złotych. Nie stać mnie na nie. Ale są śliczne.
Mam parę ślicznych bluzeczek, które świetnie by pasowały do tych butów i jeszcze lekko luźne granatowe spodnie, bosko :) Oj chciałabym móc wyglądać ładnie.
No cóż sklepy będą musiały dać mi odpór, bo będę szukać takich sandałków do upadłego.

Czytam ... czytam i czytam. Dużo i namiętnie. Teraz "Sto lat samotności". Książka jak bajka o ludziach, mieście i życiu. Piękna, prawdziwa i taka mądra.
Wiele się z niej można dowiedzieć o samym sobie, tylko trzeba ją czytać sercem. Nie analizuję, a zachwycam się. Czuję zapach prochu strzelniczego i widzę czarny bandaż Amaranty, a piękna Remedios milczy towarzysząc mi w autobusie.

Mam marzenie. Chcę spędzić wakacje jak najmilej. Jadę do Turcji i mam nadzieję, dobrze się bawić i odpocząć. Czekam na bonusa. Pojadę zapłacić za wakacje i będę wiedziała, że mogę być już spokojna.

Czekam na zielone, śliczne, małe listki oraz żółte, słoneczne żąkile:) Chciałabym już wiosny. Na razie mam wiosnę w lodówce : żółtą i zieloną paprykę.

Brak komentarzy: