Mam dla siebie całą wannę, pustą lodówkę i mały telewizor podłączony do kabla. Mam też do pilnowania samochód i podlewanie kwiatów. Najbardziej zadowolona jestem z wanny. Właśnie siedzę przy "swoim-nie-swoim" komputerze, który działa jak chce i kiedy chce. A jak go się włącza to najpierw buczy, piszczy i generalnie zachowuje się dziwnie. Dobrze, że nie pluje ogniem.
W poniedziałek rano zawlokłam Blondyna za uszy do mojej uczelni. Podpisałam dokumenty, wypełniłam stosy papierków, zrobił
Wczoraj byłam na zakupach, kupiłam dwie fajne koszulki, top na ramiączka i czarną tunikę. I najważniejsze znalazłam ładny czarny kostium. Fantastycznie wygląda mimo, że nie ma wiązania na szyję. Sprawdziłam taki typ wiązania. Wyglądałam w tego typu kostiumie okropnie.
Jest strona polskiego producenta, który szyje przepiękne stroje kąpielowe. Na modelkach wyglądają rewelacyjnie. To firma SELF. Ich rozmiarówka jest zachęcająca. Przy każdym modelu podają symbol oraz rozmiary w jakich dany model jest dostępny. Dla mnie bomba. Tylko dlaczego nie można dostać tych kostiumów w Warszawie? Albo są tak słabo reklamowane.
Zeszłoroczna kolekcja też mi się bardzo podobała. Było więcej modeli dla kobiet o pełniejszych kształtach.
Na uwagę powinna też zasłużyć cudowna sceneria zdjęć. Stawiam na południową Hiszpanię, okolice Andaluzji albo Portugalię. Napatrzeć się nie mogłam.
A jutro znów muszę wstać do pracy.
Starszaki przylatują we wtorek. Mam kupę roboty do tego czasu.
W poniedziałek będę musiała skończyć sprzątanie, które zacznę w sobotę. Napaliłam się na ugotowanie gulaszu z papryką. Muszę zrobić zakupy. Mam dziecinnie prosty przepis i mam nadzieję, ze uda mi się go zrealizować. Jeśli nie, to będę bardzo niepocieszona.
Do moich wakacji co raz bliżej. Nie mogę się doczekać. Dlatego na dobranoc obejrzę sobie jeszcze raz zdjęcia z zeszłego roku.
P.S. Moja obsesja posiadania nowej torebki doszła do zenitu... Znalazłam, ale nie zieloną, a niebieską, dokładnie taką samą jak moja czarna tylko w innym kolorze. Cudownie, jeszcze jej nie kupiłam, ale to jest kwestia czasu.
Wrednie i śpiąco Solarska vel 4emkaa.
2 komentarze:
Gratuluję dostania się na studia i trzymam kciuki za powodzenie :))
studia? fajnie, gratuluje :)
i jeszcze odnosnie wpisu u mnie na blogu: jak przyjedziesz do Alanyi to daj znac :) mozemy sie spotkac :)
Prześlij komentarz